AKTUALNOŚCI

PORADY I AKTUALNOŚCI

ARTYKUŁY

GRYZĄCY PROBLEM

Zrobiło się cieplej, zaczęły się pojawiać pierwsze kleszcze, a za chwilę będzie ich już niesamowita ilość, dlatego dziś kilka słów o tych pajęczakach i odpowiedzi na pytania, z którymi najczęściej spotykam się w lecznicy.

Kiedy pojawiają się kleszcze?

Kleszcze pojawiają się, gdy temperatura otoczenia wynosi ok. 4 – 8 stopni. Od kiedy występują coraz cieplejsze zimy, kleszcze występują prawie przez cały rok.

Jak zabezpieczyć przeciw kleszczom psa czy kota?

Mamy dostępne 4 możliwe formy zabezpieczania: doustną w postaci tabletek dla psów i kotów, preparaty typu spot-on czyli zakrapiane na skórę zwierząt, preparaty proszkowe lub szampony (ale wymagają częstszego stosowania) oraz obroże zakładane na szyję zwierzęcia. Obecnie najbardziej skuteczne wydają się preparaty doustne, choć jest też wielu zwolenników stosowania środków spot-on czy zakładania obroży. Niestety czasami by dobrze zabezpieczyć zwierzę trzeba zastosować metodę mieszaną np. założyć  obrożę przeciw kleszczom i podać tabletki.

Preparaty

Nie rozwijam tematu substancji czynnych, z których wykonane są preparaty przeciwpasożytnicze, ponieważ jest dostępnych bardzo dużo środków o różnym składzie. Można jedynie zaznaczyć, że gorzej działają preparaty zawierające Fipronil jako substancję czynną. Wspomnę jeszcze o ziołowych preparatach w formie kropelek lub obroży. Ich działanie opiera się na właściwościach roślinnych olejków eterycznych, które mogą odstraszać kleszcze, ale ich nie zabijają. Często jednak po zastosowaniu tego typu preparatów pojawiają się uczulenia, świąd czy utrata włosa. Konieczna staje się wówczas wizyta u lekarza weterynarii, co sumując, wychodzi drożej niż zakup preparatu działającego chemicznie. Niebagatelną kwestią jest jeszcze zapach olejków, który znacząco utrudnia życie właścicielom, szczególnie tym, których zwierzęta śpią z nimi w łóżku.

Obroże

Osobiście zalecam obroże chemiczne, a nie biologiczne (oparte na olejkach) ze względu na ich skuteczność. Zaletą dobrej obroży jest czas jej działania, 4 – 7 miesięcy od jej założenia, ma  ona również  właściwości repelencyjne (odstraszające). Nie jest jednak bez wad – nie powinno się jej zakładać u zwierząt młodszych jak 6-miesięczne (działanie toksyczne). Następnym problemem jest możliwość zdjęcia obroży przez zwierzę, szczególnie jeśli lubi przebywać w gąszczu roślin, istnieje wtedy ryzyko zgubienia obroży. W tym miejscu należy zaznaczyć, że aby działanie obroży było skuteczne, musi być ona noszona przez cały czas, a i tak mogą pojawić się okresy, kiedy ochrona będzie działała słabiej lub nie będzie działała w ogóle. Obroże przeciwpasożytnicze to proszkowa sprasowana substancja chemiczna, która utlenia się i pomału rozpada powlekając całe zwierzę. Jeśli zwierzak zostanie silnie zmoczony np. deszcz lub kąpiel, zabezpieczenie zostanie z niego zmyte i zostanie on pozbawiony ochrony, podobnie się dzieję gdy obroże zakładamy na dzień, a zdejmujemy na noc. Rozwiązanie to ma jeszcze jedną wadę, niektóre obroże chemiczne mają silny zapach, przynajmniej na początku, zaraz po wyjęciu z pudełka. Z czasem staje się on mniej intensywny, ale i tak może powodować dyskomfort dla zwierzęcia lub człowieka.

Usuwanie mechaniczne

Ostatnim elementem walki z kleszczami jest ich mechaniczne usuwanie. Jest to rozwiązanie polecane, ale tylko w tych przypadkach, kiedy infestacja nie jest znaczna. Przy dużej inwazji nie można sobie w ten sposób poradzić w jej zwalczaniu. I tu znowu pomysłów jest wiele, począwszy od wykręcania ręcznego (skuteczne przy dużych kleszczach, ale wymaga wprawy i umiejętności!) aż po różnorodne urządzenia do usuwania kleszczy, które wydają się być skuteczne, o ile postępuje się z zaleceniami producenta. Najczęściej stosuję kleszczyki TICK TWISTER, które bardzo dobrze sprawdzają się w tym przypadku.

KAMIEŃ NAZĘBNY I CO DALEJ?

Nasi ulubieńcy bardzo często zmagają się z problemami stomatologicznymi, co wywołuje wiele pytań związanych z tym tematem. Chcąc wyjaśnić niektóre kwestie, postanowiłem opisać kilka chorób występujących u psów i kotów oraz sposoby ich leczenia.

Co to są problemy stomatologiczne?

Z reguły są to procesy chorobowe dotyczące zębów oraz dziąseł, czasami niestety również policzków (po stronie przyśrodkowej), warg, języka czy łuków podniebiennych (głównie u kotów).
Co zrobić, aby stwierdzić problem stomatologiczny w jamie gębowej u naszego ulubieńca?
Można to sprawdzić samemu lub udać się w tym celu do lekarza weterynarii, do którego zawsze chodzicie ze swoim zwierzakiem. Żeby skontrolować samodzielnie stan uzębienia zwierzęcia, należy przytrzymać głowę psa lub kota jedną ręką a następnie zupełnie spokojnie odchylić górną wargę. Będzie wówczas widoczna większość zębów psa lub kota z jednej strony. Badanie takie należy wykonać również z drugiej strony. Jeśli boicie się, że zwierzę Was pogryzie lub podrapie, lepiej pójść z tym do specjalisty, który takie rzeczy ma przetrenowane 🙂 .

Co możemy znaleźć w jamie gębowej przy takim oglądaniu?

Nie będę opisywał medycznych regułek, tylko zobrazuję to w przystępny sposób.
Zabrudzenia zębów, kłów czy trzonowców niewielkiego stopnia, to najzwyklejsza płytka nazębna, która tworzy się po kilku latach życia zwierzęcia. Jeśli nie ma ono czerwonych dziąseł lub brzydkiego zapachu z pyska, taka zmiana nie świadczy o niczym złym.
Odłożenie się znacznego stopnia brudu skamieniałego o różnej barwie, który czasami daje się oderwać paznokciem, głównie w okolicach zębów trzonowych (tylne), to kamień nazębny. Ten objaw z reguły skłania już do zastanowienia się czy nie wykonać zabiegu oczyszczania zębów, zwanego „sanacją jamy gębowej”. Jeśli kamień nie jest połączony z innymi objawami i występuje na pojedynczych zębach, niekoniecznie musi oznaczać poważne problemy w pysku.
Kamień nazębny, który występuje na wszystkich zębach lub tworzy nawet „mosty” łączące zęby, jest już bezwzględnym wskazaniem do wykonania zabiegu czyszczenia zębów.
Silne zaczerwienienie dziąseł oraz brzydki zapach (najczęściej gnilny) w połączeniu z kamieniem lub bez, także wymaga postępowania leczniczego. Jest to stan zapalenia dziąseł, który najczęściej bierze się od wnikania kamienia nazębnego pod dziąsło (do kieszonek zębodołowych) i wytworzenia się tam stanu zapalnego oraz infekcji bakteryjnej (zważmy jednak na to, że może wystąpić też bez kamienia nazębnego!).
Ostatnim stadium problemów stomatologicznych jest rozchwianie zębodołu czyli miejsca, w którym znajduje się ząb. Taki stan nazywany jest „paradontozą” i bardzo często doprowadza do samodzielnego wypadnięcia zęba. Jest to terminalna czyli końcowa sytuacja przy nieleczonym kamieniu nazębnym.
Ażeby zamknąć temat problemów z zębami i przejść do omawiania, co należy z nimi zrobić, muszę wspomnieć jeszcze o problemach kocich (nie występują u psów, a przynajmniej ja o tym nie słyszałem). Koty to dość specyficzne stworzenia – wie to ten, kto był lub jest „właścicielem kota”. Zdarzają się u nich specyficzne jednostki chorobowe, najczęściej na tle niepoznanym lub autoimmunologicznym. Z autoagresją mamy do czynienia, kiedy ciało zwierzęcia robi sobie samo krzywdę. Schorzenia zaliczane do tej grupy to: eozynofilowe zapalenie łuków gardłowych i dziąseł oraz plazmocytarne zapalenie dziąseł w granicy z zębem. Oba te schorzenia są problematyczne, jednak o ile w przypadku eozynofilowego zapalenia można próbować je kontrolować (wyleczenie jest niemożliwe), o tyle w zapaleniu plazmocytarnym podstawowym rozwiązaniem problemu jest usunięcie wszystkich zębów. Wydaje się to drastyczne, ale po ich usunięciu, zwierzę ma komfort jako takiego funkcjonowania i pobierania karmy, głównie wilgotnej. W przypadku kotów występuje jeszcze jedno schorzenie nazywane sorpcyjnym zapaleniem zębów. Doprowadza ono do utraty szkliwa i najczęściej również kończy się usunięciem, na szczęście, pojedynczych zębów.

Predyspozycje do powstania problemów z zębami.

Predyspozycje do występowania problemów z uzębieniem mają głównie te zwierzęta, które spożywają karmę wilgotną lub pół wilgotną (jedzenie gotowane, puszkowe, konserwowe, saszetki). Problemem jest tu brak mechanicznego ścierania brudu z zębów i jego ułatwione przyleganie go do zębów i polików, co bezpośrednio przyczynia się do powstania najpierw płytki, a potem kamienia nazębnego. Problem ten dotyczy głównie kotów i małych psów. Zwierzęta żywione w przewadze suchą karmą lub te, w których diecie znajduje się dużo kości (nie twierdzę, że jest to zdrowe), mają mniejszą tendencję do powstawania kamienia nazębnego.
Czy to problemy starszych zwierząt?
Wydaje się, że tak. Większość przypadków z intensywnym kamieniem nazębnym spotyka się u zwierząt powyżej siódmego roku życia. Więc jeśli Twój czworonóg  jest w tym wieku, to kontrolnie „zajrzyj mu do pyska”.

Jak postępować, by nie dopuścić do rozwoju choroby?

Dróg jest wiele, ale wiele też jest problemów. Zwierzę przede wszystkim trzeba nauczyć dbania o zęby tak, jak ludzi. Jeśli rozpocznie się naukę od szczenięcia lub kocięcia, to później będzie zdecydowanie łatwiej. Jeśli próbujemy uczyć dorosłe zwierzę, niekoniecznie musi mu się to podobać. Może być nawet przy tym agresywne. Zasada jest jedna: szczotkujemy (jeśli ma mieć to sens) 3 razy dziennie lub po każdym posiłku. Wykluczony jest więc taki schemat żywienia, że zwierzę ma swobodny dostęp do miski z jedzeniem. Do szczotkowania przeznaczone są specjalne nasadki na palec lub szczoteczki oraz pasty smakowe.
Z domowych sposobów, są mi znane:
– przecieranie zębów sproszkowaną witaminą C (ma działanie cierne i przy okazji wybielające, ale jest KWAŚNA i zwierzęta się ślinią podczas jej stosowania),
– przecieranie zębów wodą utlenioną (2 razy w tygodniu na waciku; jest to dobry sposób),
– podawanie specjalnych past lub żeli do pyska (łatwe),
– zakładanie tabletek na dziąsła,
– podawanie preparatów do wypijanej wody (wygodne).

Kiedy zadecydować o tym czy już leczyć, czyścić?

Jeśli zapach z pyska jest brzydki, to należy zacząć działać. Jeżeli takiego zapachu nie ma, albo nie jesteście pewni czy trzeba już coś robić, radzę udać się do lekarza weterynarii, on z pewnością rozwieje Wasze wątpliwości.
Kilka uwag do samego procesu sanacji jamy gębowej.
Niektórzy będą mówić, że wystarczy wyczyścić zęby i to rozwiąże problem. Niestety sprawa nie jest taka prosta, szczególnie w przypadku tych zwierząt, które mają zapalenie dziąseł czy paradontozę, a takich jest najwięcej. Postępowanie zależy od świadomości lekarza weterynarii, który będzie je ordynował, jego doświadczenia i kompetencji na tym polu. Sprawa jest o tyle złożona, że czasami wymaga intensywnego postępowania, zanim przystąpi się do właściwego czyszczenia zębów.

Jak to wygląda w praktyce?

Jeśli mamy do czynienia z nie bardzo zaawansowanym problemem stomatologicznym, możemy ograniczyć się do badania krwi przed zabiegiem (narkoza) i czyszczenia zębów.
Jeśli zmiany są mocno zaawansowane, wówczas konieczne jest dokładne badanie zwierzęcia, w tym zlecenie pełnej diagnostyki morfologicznej i biochemicznej krwi, dlatego że trwające długo problemy z kamieniem nazębnym mogą wpływać negatywnie na działanie narządów miąższowych, takich jak wątroba, nerki czy też serce. Z tego względu około 7 – 10 dni przed zabiegiem należy podać zwierzęciu antybiotyk, który będzie miał za zadanie wyleczyć stan zapalny i infekcję w dziąśle, co uniemożliwi wnikanie bakterii podczas zabiegu. Leki, które mają przygotować zwierzę do procedury stomatologicznej są to specjalne antybiotyki, wykorzystywane w tym właśnie celu.
Po spełnieniu wszystkich niezbędnych warunków, można przystąpić do sanacji jamy gębowej.

METODA LECZENIA OSOCZEM BOGATOPŁYTKOWYM PRP

Miło mi poinformować wszystkich klientów, że lecznica Res-Vet oferuje terapię osoczem bogatopłytkowym PRP. Jest to metoda wykorzystująca naturalne procesy naprawcze organizmu. Wykorzystuje się w niej czynniki wzrostu: PDGF (izomery αα, ββ, αβ), TGF-β1, TGF-β2, VEGF, EGF.

Ten sposób leczenia ma szerokie zastosowanie zarówno w medycynie internistycznej, jak również w ortopedii. Może być wykorzystywany do leczenia: problemów ortopedycznych ze stawami kolanowymi, łokciowymi, biodrowymi, barkowymi, przy trudno leczących się złamaniach (stawy rzekome, złamania zewnętrzne), ubytków tkankowych, zakażonych trudno gojących się ran, uszkodzeń aparatu ścięgnistego czy problemach pourazowych, które są bardzo częste w weterynarii. Z czasem lista zastosowań z pewnością będzie się wydłużać.

Przewagą tej metody jest wykorzystanie autologicznego materiału (odwirowane osocze własnej krwi), które powoduje, że bez podawania zbędnych i dodatkowych leków uzyskujemy metodę „samoleczenia” poprzez podanie koncentratu bogatego w płytki krwi.

ZWIERZĘTA MINIATUROWE A ZABIEG CHIRURGICZNY

Czy można operować szczura, świnkę morską lub chomika?

Często słyszę takie pytanie kierowane w moją stronę. Odpowiedź nigdy nie jest prosta, bo każdy przypadek, kiedy taki zabieg ma być wykonany, jest indywidualnie rozpatrywany. Jeśli miałbym uogólnić zagadnienie czy w ogóle można operować tej wielkości zwierzęta, to jak najbardziej tak. Czasami słyszy się opinię, że nie należy tak małych zwierząt poddawać zabiegom chirurgicznym, ponieważ nie ma dla nich bezpiecznej narkozy, albo że jej nie przeżyją. Nie jest to prawdą. Faktycznie zwierzęta miniaturowe ze względu na swoje gabaryty oraz często specyficzny dla gatunku czy rasy metabolizm, wymagają bardzo ostrożnego podejścia do znieczulenia. Jednak takie podejście powinno charakteryzować każde znieczulenie, gdyż z założenia narkoza może być niebezpieczna dla życia.

Podobnie rzecz się ma ze zwierzętami egzotycznymi, gadami, płazami czy ptakami. Ważne jest, żeby przed zabiegiem odpowiedzieć sobie na pytanie czy chcemy i przede wszystkim czy możemy (choćby ze względów manualnych, sprzętowych) takie zwierzę operować. Do indywidualnego rozpatrzenia na podstawie przeprowadzonych badań laboratoryjnych pozostawia się czy zwierzę jest w takim stanie ogólnym, że przetrwa dany zabieg i będzie miało szansę na powrót do zdrowia.

Z mojego doświadczenia wynika, że zwierzęta małe i egzotyczne – o ile są w stanie ogólnym dobrym, czyli jeśli właściciel w miarę szybko zorientuje się, że są chore – przechodzą zabiegi chirurgiczne pomyślnie i zdrowieją. Innym problemem jest niestety odpłatność za tego typu operacje, gdyż niejednokrotnie ich koszt jest wyższy od ceny, którą zapłacono za zwierzę.

ZABIEG OPERACYJNY A BEZPIECZEŃSTWO ZWIERZĄT

W niniejszym wpisie postanowiłem poruszyć kwestię dotyczącą bezpieczeństwa czy też ryzyka podczas zabiegów operacyjnych. Zagadnienie to szczególnie nurtuje tych właścicieli, których zwierzę ma być poddane jakiemukolwiek zabiegowi w znieczuleniu ogólnym. Spraw do wyjaśnienia jest kilka, a kluczowe z nich dotyczą rodzaju zabiegu,  jakiemu ma być poddane zwierzę, wieku i kondycji pacjenta i wreszcie, procedur, jakie należy przeprowadzić, aby zabieg był jak najbardziej bezpieczny.

Zabieg operacyjny, a w szczególności jego rodzaj, decyduje o ewentualnym niebezpieczeństwie, ponieważ inaczej wygląda sprawa wycięcia małej zmiany na skórze, a inaczej usunięcia guza nowotworowego z jamy brzusznej czy klatki piersiowej. Ocena ryzyka związanego z wykonywanym zabiegiem zawsze należy do lekarza weterynarii i to jego należy zapytać o szczegóły przed spodziewanym zabiegiem.

Wiek zwierzęcia to następny bardzo ważny element brany pod uwagę przed planowanym zabiegiem. Zdecydowanie mniejsze ryzyko operacyjne przypisane jest dla zwierząt młodych i zdrowych. Zwiększa się ono w przypadku osobników starszych czy schorowanych.

Kondycja – pod tym pojęciem rozumiemy czy zwierzę nie chorowało długo przed zabiegiem i nie było leczone lub jest wyniszczone przez chorobę (kondycja słaba, zła), czy też jest zwierzęciem zdrowym, dobrze odżywionym, któremu nic nie dolega (kondycja dobra).

Co zrobić, by zminimalizować ryzyko związane z zabiegiem?

Pierwsza i podstawowa rzecz, to zbadanie zwierzęcia przed wykonaniem jakiejkolwiek operacji.

W tym przypadku nie ma znaczenia czy będzie to niewielki zabieg, czy też bardzo poważny. Tylko praktykujący lekarz jest w stanie ocenić, po wcześniejszym wykonaniu badań, jakie będzie obciążenie operacyjne organizmu związane z podaniem narkozy i na co należy się przygotować. O rodzajach badań, jakie powinny zostać przeprowadzone, z reguły decyduje lekarz prowadzący. Z grubsza – są to badania kliniczne zwierzęcia (oglądanie osłuchiwanie, ocena kondycji itp). Ważne jest wykonanie także badań laboratoryjnych, tj morfologii i biochemii, w celu zbadania, w jakim stanie są nerki i wątroba zwierzęcia, które ma być poddane operacji. Z reguły przyjmuje się, że młody zwierzak to zdrowy zwierzak, ale nie zawsze tak jest. By mieć pewność co do kondycji pacjenta, wykonuje się badanie krwi. Jego wynik to kolejny czynnik, który wnosi wiele do wiedzy na temat bezpieczeństwa podczas narkozy. Pozwala on również na ewentualne modyfikowanie dawki oraz rodzaju preparatu użytego do wywołania snu u zwierzęcia. Czasami, jeśli zachodzi taka potrzeba, lekarz prowadzący może wykonać jeszcze kilka badań dodatkowych np. USG, RTG czy EKG.

KASTRACJA CZY TRZEBA?

KASTRACJE SAMCÓW

Samce psów i kotów można kastrować już w okolicach 6 – 10 miesiąca życia. U kotów najlepiej obserwować zachowanie i w momencie prób znakowania terytorium, podjąć decyzję o pozbawieniu go gonad. Z psami sytuacja nie jest tak prosta, gdyż nie pokazują one tak wyraźnie momentu, kiedy dojrzewają płciowo. Najczęstszą przyczyną podjęcia decyzji o kastracji jest nadmierna pobudliwość płciowa tzw. satyriaza (pies naskakuje na wszystko i wszystkich w otoczeniu), uciekanie z domu w okresie rozrodczym, włóczęgostwo, zapobieganie wypadkom komunikacyjnym, nadmierna agresywność, znakowanie terytorium czy nieprzyjemny zapach (koty).

Zalety

Postępowanie takie daje prawie zawsze oczekiwane efekty i to na zawsze. Niekiedy tylko, jeśli idzie o psy agresywne, metoda ta do nie do końca się sprawdza. Pamiętać należy, że w wypadku kotów kastrować należy w miarę młode osobniki, które nie mają jeszcze wyrobionego nawyku znakowania. Jeśli wykonuje się taki zabieg u zwierzęcia starszego, przyniesie on poprawę o tyle, że mocz przestanie być śmierdzący, ale sam odruch znakowania pozostanie.

Wady

Kastracja wymaga postępowania chirurgicznego, a więc pełnej narkozy. Czasami po zabiegu zwierzę staje się o wiele bardziej spokojne niż byśmy sobie tego życzyli. Należy liczyć się również z pojawieniem się wzmożonego apetytu, co sprzyja nadmiernemu przybieraniu na wadze. Można temu zapobiegać, stosując odpowiednią dietę lub karmy przeznaczone dla zwierząt kastrowanych.

ANTYKONCEPCJA - CHIRURGIA CZY HORMONY?

ANTYKONCEPCJA HORMONALNA

Zalety

Niewielki stres związany z podskórną iniekcją. Niewielki jednorazowy koszt. Czas działania do 6 miesięcy. Odwracalność procesu, tzn. po zaprzestaniu podawania hormonu, cykl płciowy zwierzęcia powraca do normy i zwierzę może posiadać młode.

Wady

Do wad zaliczyć trzeba konieczność wielokrotnego podawania preparatu oraz przerywania podawania hormonów na 1 cykl płciowy co cztery iniekcje, by zminimalizować ryzyko wystąpień zaburzeń macicy. Przy nieprzestrzeganiu powyższej reguły, istnieje możliwość wystąpienia ropomacicza. Niekiedy w miejscu iniekcji mogą powstawać widoczne zmiany (odbarwienie włosa). Pamiętać należy o tym, że aby zastosować antykoncepcję hormonalną, zwierzę musi przejść przez pierwszy cykl płciowy bez podawania leków hormonalnych, świadczy to bowiem o pełnym rozwoju zwierzęcia.
Innym sposobem antykoncepcji są tabletki hormonalne, jednak stosowanie ich wymaga częstszego podawania, co w efekcie końcowym może być niewygodne w przypadku suk. Aplikowanie tabletek hormonalnych kotkom nie nastręcza takiego problemu.

TRWAŁA STERYLIZACJA CHIRURGICZNA

Zalety

Jest to zabieg chirurgiczny wykonywany w pełnej narkozie. Zabieg ten daje 100% pewność, co do niepłodności zwierzęcia. Jednorazowy koszt zabiegu jest niższy niż wielokrotne koszty iniekcji hormonalnych. Zabieg wyklucza możliwość powstawania schorzeń macicy oraz zapobiega występowaniu nowotworów gruczołu mlekowego (o podłożu hormonów płciowych), ale tylko do terminu drugiej cieczki (dotyczy suk).

Wady

Do wad tego rozwiązania należy zaliczyć konieczność wykonania zabiegu w pełnej narkozie (ryzyko operacyjne uzależnione jest od wielu czynników). Nieodwracalność zabiegu tzn. zwierzę już nigdy nie będzie mogło mieć młodych. Czasami po zabiegu dochodzi do zmian w charakterze zwierzęcia (może stać się spokojniejsze). U sterylizowanych zwierząt może pojawić się problem z otyłością, można go jednak uniknąć nie przekarmiając zwierzęcia lub stosując diety dla zwierząt sterylizowanych. W pewnym odsetku sterylizowanych suk (szczególnie, gdy były poddane zabiegowi we wczesnej młodości) może dochodzić w późniejszym czasie do nietrzymania moczu. Jest to jednak przypadłość dająca się leczyć.

INFORMACJE DODATKOWE

Należy pamiętać o tym, że bez względu na to czy zdecydujemy się na antykoncepcję hormonalną, czy też sterylizację, zwierzę musi być dojrzałe płciowo. Oznacza to, że musi przejść pierwszy w swoim życiu cykl płciowy od początku do końca. Świadczy to o dojrzałości osi neurohormonalnej organizmu, a także o w pełni ukształtowanej psychice zwierzęcia.

PROFILAKTYKA / METAFILAKTYKA

Co to jest profilaktyka?

Profilaktyka to postępowanie według starej zasady: „Lepiej zapobiegać niż leczyć”. Ma ona na celu podniesienie odporności zwierzęcia poprzez zastosowanie swoistych preparatów (szczepionek). Dzięki takiemu postępowaniu zmniejszamy do minimum ryzyko zapadnięcia naszego ulubieńca na określoną chorobę. Ważnym elementem tego postępowania jest pierwsze szczepienie, które u szczeniaka powinno nastąpić w 6. – 8. tygodniu życia, a u kociaka odpowiednio w 8. – 10. tygodniu życia. W przypadku psów do najczęściej występujących chorób, przeciwko którym stosuje się szczepienia zaliczamy: parwowirozę (tzw. koci tyfus czyli wirusowe zapalenie jelit), nosówkę, ch.Rubartha (wirusowe zapalenie wątroby), kaszel kenylowy, leptospirozę, oraz wściekliznę. Koty zaś szczepimy przeciwko: panleukopenii (wirusowemu zapaleniu żołądka i jelit), calici i herpeswirozie (tzw. sapki u kociąt), białaczce i wściekliźnie.

Co to jest metafilaktyka?

Metafilaktyka to podobne działanie, jakie opisano powyżej, jednak z tą różnicą, że szczepieniu podlegają samice, które mają zostać matkami. Dzięki takiemu postępowaniu uzyskujemy zwiększoną odporność matek, a co za tym idzie większą ilość przeciwciał odpornościowych w wydzielanym przez nie mleku. Najważniejsze mleko to tzw. siara, która wydzielana jest zaraz po porodzie i jest najbardziej bogata w czasie od 12 do maksymalnie 24 godzin po porodzie. Dlatego tak ważne jest, by młode napiło się jej jak najszybciej po urodzeniu. Dzięki temu zabiegowi będzie bardziej odporne na choroby. Powstająca u niego odporność nazywa się siarową i jest jednym z najważniejszych elementów w początkowym stadium życia. Niestety trwa tylko do 6. – 8., maksymalnie do 10. tygodnia życia, dlatego tak istotne jest, aby pamiętać o pierwszych szczepieniach maluchów!

NAUKA CZYSTOŚCI

Jak nauczyć szczeniaka czystości?

Jeżeli będziesz postępował zgodnie z poniższymi, zasadami nauka czystości Twojego psa nie powinna przysporzyć Ci trudności.

Naukę trzeba rozpocząć w optymalnym wieku tj. ok. 7. – 8. tygodnia życia zwierzęcia. W tym okresie czasu najłatwiej przyzwyczaić szczenię do załatwiania swoich potrzeb w określonych miejscach.

Wyprowadzaj zwierzę na dwór 6 – 8 razy dziennie. Wybierz odpowiednie miejsce i wyprowadzaj tam szczeniaka zaraz po przebudzeniu, po zabawie i ok. 30 minut po jedzeniu. Wyprowadzanie psiaka w to samo miejsce spowoduje, że zapachy będą pobudzały go do załatwiania potrzeb. Nie należy bawić się z psem, dopóki się nie załatwi. Z reguły maluchy przed wypróżnieniem potrzebują ok. 10 -15 minut ruchu. Nie należy psa zabierać do domu przed załatwieniem potrzeb.

Stosuj ustalone hasło, które kojarzyć się będzie psu z miejscem i załatwianiem potrzeb fizjologicznych.

Stosuj nagrodę po załatwieniu się w odpowiednim miejscu. Może to być smakołyk, pieszczota czy zabawa. Nagroda musi jednak zawsze nastąpić zaraz po tym, jak zwierzę się załatwi. Nie można zwlekać z nią aż do powrotu do domu, bo wówczas to z nim będzie kojarzona nagroda. Stale należy kontrolować zwierzę, które przebywa w domu, a jeśli tylko zauważymy, że zaczyna się załatwiać, należy przerwać tę czynność i wyprowadzić szczenię na dwór.

Gdy musimy wyjść z domu i zostawić szczeniaka samego, należy go zamknąć w pomieszczeniu, w którym będzie czuł się bezpiecznie. Nie może ono być zbyt duże, aby uniknąć sytuacji, w której szczenię załatwia się w jednym kącie, a w drugim śpi. Pamiętać też należy, że takie zwierzę nie powinno być pozostawione samo na dłużej niż 4 godziny.

Nigdy nie należy karać po fakcie. Jeżeli szczenię załatwi się w domu, nie wolno zanurzać jego nosa w wydalinach. Jeżeli zauważysz, że psiak przygotowuje się do załatwiania, należy tupnąć nogą lub delikatnie go przestraszyć. Pozwoli nam to na wyprowadzenie go na dwór, gdzie załatwi się w spokoju.

Nie należy zostawiać psu stałego dostępu do karmy. Jedzenie powinno być podawane o określonych porach, co spowoduje, że wydalanie też będzie odbywało się o określonych porach.

Wszystkie miejsca w domu, w których szczenię się załatwiło, należy starannie oczyścić i zmienić ich zapach. Jeżeli tego nie zrobimy, psiak może tam powrócić i znowu się załatwić.

Przestrzegaj powyższych zasad, a Twoje szczenię prędzej czy później nauczy się czystości.

Jeśli jednak będziecie mieli z tym trudności zwróćcie się do Waszego lekarza weterynarii.

Rady wg dr Debry Horwitz

Innym często stosowanym sposobem nauki czystości u zwierząt, którym zdarza się załatwiać swoje potrzeby w domu, jest metoda „na gazetę”. Polega ona na tym, że należy zaobserwować miejsce, w którym szczeniak załatwia się najczęściej i kłaść w nim gazetę. Gdy pies przyzwyczai się do załatwiania na nią swoich potrzeb, następuje etap przemieszczania jej małymi kroczkami w kierunku drzwi. Kiedy dochodzimy już do wyjścia, jest to ten czas, w którym należałoby wystawić gazetę poza drzwi, a szczeniak powinien zacząć dawać wyraźnie znać, że chce wyjść poza mieszkanie.

Często zdarzają się też sytuacje, w których zwierzę załatwia się w kilku miejscach. Należy wówczas zastosować sposób opisany powyżej, rozkładając gazety w kilku miejscach, następnie kłaść je tylko w jednym punkcie, a potem postępować już zgodnie z założeniami metody.

AGRESYWNY PIES

10 sytuacji, których należy unikać, gdy twój pies jest agresywny

Jeżeli pies szczeka lub warczy, przenieś jego uwagę na inny obiekt lub ćwiczenie, które zna. Jeżeli i to nie przyniesie sukcesu, odwróć się od niego, pozostaw go w spokoju lub zamknij w odosobnionym pomieszczeniu. Cechą główną takich psów jest dominacja, a co za tym idzie „panowanie” nad sytuacją. Postępując w powyższy sposób zakończymy niepożądane zachowanie psa.

Nie sięgaj gwałtownie do obroży psa, nie dotykaj jego łap. Najpierw każ mu usiąść, uspokoić się, pozostać. Potem możesz założyć smycz i ewentualnie kaganiec. Pamiętaj, że zanim cokolwiek zaczniesz robić, pies musi się uspokoić.

Nie przeszkadzaj psu śpiącemu czy odpoczywającemu. Jeśli leży na Twojej drodze, nie przechodź ponad nim. Zawołaj go do siebie, każ mu usiąść i pozostać na miejscu. Zawsze mów psu, co ma zrobić, a zanim poświęcisz mu uwagę, każ mu przyjść do siebie, usiąść i czekać.

Jeżeli pies drapie Cię lub skacze na Ciebie, nie odpychaj go, lecz schowaj ręce i odwróć się od niego. Jeżeli się uspokoi, pochwal go.

Nie baw się z psem w agresywny sposób klepanie, zapasy itp. W przeciąganie z psem baw się tylko miękkimi szmatkami, gdy pies reaguje na twoje polecenia tzn. gdy każesz mu usiąść to siada i czeka, jeżeli żądasz by zostawił szmatkę zostawia ją. Jeśli reaguje w sposób agresywny lub nie stosuje się do twoich poleceń, nie należy się z nim bawić w taki sposób. Jeżeli zaś reaguje pozytywnie, nie zapominaj o tym, by każdorazowo po zakończonej zabawie uspokoić go i zabrać mu szmatkę (w tym momencie to Ty jesteś zwycięzcą zabawy).

Nigdy nie pozwalaj psu kłaść się na łóżku, szczególnie kiedy agresywnie reaguje, gdy każesz mu z niego zejść. Jeśli to konieczne, musi spać i odpoczywać poza sypialnią. Ograniczy to ryzyko problemów jakie mogłyby wyniknąć z nieumyślnych ruchów, które pies z kolei mógłby odczytać jako zagrożenie.

Jeżeli pies jest agresywny podczas jedzenia, to należy go karmić w zamkniętym pomieszczeniu. Jeśli karmisz go pozostałościami z posiłków (czego należy unikać), należy je włożyć najpierw do miski, kazać mu usiąść i uspokoić się. Nie dopuszczaj do sytuacji, żeby pies żebrał o jedzenie przy stole.

Nigdy nie karz psa fizycznie. Jeżeli zwierzę zachowuje się agresywnie powiedz spokojne „NIE” i postaraj się zmienić sytuację. Używaj takiego tonu głosu, by kojarzył się z dezaprobatą, a nie z groźbą. Z sytuacji z zagrożeniem można wyjść, pozostawiając psa samego lub wołając go do innego pomieszczenia i każąc mu usiąść. Jeżeli pies jest mocno pobudzony, należy go unikać do momentu aż się uspokoi.

Ostrzeż przychodzących do Ciebie gości, że Twój pies jest agresywny. Jeśli chcesz go im pokazać, poproś by siedzieli i zachowywali się spokojnie w momencie wprowadzania zwierzęcia. Jeśli pies będzie spokojny, usiądzie lub położy się, pochwal go. Jeśli będzie się jednak zachowywać agresywnie, trzeba go wyprowadzić do innego pomieszczenia.

Pamiętaj, żeby Twój pies zawsze usiadł i się uspokoił, zanim zaczniesz z nim cokolwiek robić.

INFORMACJE

REJESTRACJA ON-LINE problemy

Uwaga w związku z błędami podczas działania modułu zapisy online, możliwość samodzielnego rejestrowania wizyt w naszej lecznicy – zostaje on wyłączony do czasu usunięcia usterek. W dalszym ciągu mogą się Państwo rejestrować po umówieniu wizyty telefonicznie bądź osobiście.

LIBRELA

Dzięki rozwojowi medycyny i zaawansowanych badań jesteśmy w stanie coraz bardziej dostosowywać terapię do pacjenta. Terapia jest coraz bardziej celowana, skuteczniejsza i bardziej bezpieczna. Tak  działa nowy preparat do leczenia przewlekłego bólu związanego ze zmianami zwyrodnieniowymi u psów Librela. Nowe „dziecko” firmy Zoetis to nowatorskie podejście do walki z bólem i powrotem psa do komfortu normalnego życia. Jest to przeciwciało monoklonalne, które aktywnie blokuje receptory odpowiedzialne za powstawanie i narastanie bólu, w miejscach zmienionych chorobowo, blokuje dalszy przepływ informacji o bólu, co powoduje że już w 24 h po podaniu preparatu zwierzę odczuwa komfort i ma możliwość normalnego funkcjonowania bez cierpienia.

Miło mi poinformować, że ta specyficzna terapia jest dostępna już w naszej przychodni.

Nowy Rok

Szanowni Państwo za nami trudny i wymagający rok 2020 przed nami 2021 prawdopodobnie równie wymagający a może trudniejszy niż ten który się kończy.

Jest to też rok nadziei że wszytko pomalutku będzie normalnieć.

Chciałbym złożyć życzenia spokoju i wszelkiej Nadziei na Normalność Radość i Szczęście w NOWYM 2021 ROKU.

Godziny otwarcia naszej przychodni w okresie Noworocznym

31.12 do godź 15.00

01.01 Nieczynne

02.01 Nieczynne – Inwentaryzacja

Od dnia 04.01 pracujemy w normalnie ustalonych godzinach

Święta Bożego narodzenia i Nowy rok

Szanowni Państwo zbliża się okres Świąt Bożego narodzenia i Nowego Roku.

Chciałbym złożyć życzenia szczęścia ZDROWIA oraz spokoju ducha w nadchodzącym okresie.

Korzystając z okazji przedstawiam grafik pracy przychodni w nadchodzącym czasie.

W dniach :

21 – 23 grudnia  12.00 – 19.00

24 – 27 grudnia nieczynne

28 – 30 grudnia 12.00 – 19.00

Znoszenie obostrzeń COVID 19

Obostrzenia w Polsce w związku z rozprzestrzenianiem się COVID 19 są znoszone jednak , sytuacja społeczno-zdrowotna jest niestety dynamiczna. W ostatnich dniach jest coraz więcej osób zakażonych dlatego utrzymujemy obostrzenia w naszej przychodni. Oznacza to w dalszym ciągu godziny pracy 12-19 pon. pt. sobota 12-15.  Konieczność noszenia maseczek podczas wizyty. Ze zwierzęciem przychodzi tylko jedna osoba dorosła. Nie przychodzimy do przychodni bez umawiania wizyt telefonicznie, nie umawiamy również wizyt przez internet. Każdy decydujący się na wizytę musi być zdrowy nie przebywać na kwarantannie, nie kontaktujący się z osobami chorymi. Przed wizytą może zostać poproszony o wywiad epidemiczny, skontrolowaną ciepłotę ciała. Jeśli tylko sytuacja pozwoli, obostrzenia będą znoszone i nastąpi powrót do normalnego funkcjonowania ZLZ.

Majowy weekend godziny pracy

W nadchodzący majowy weekend godziny pracy Res-Vet

01.05 – nieczynne

02.05 otwarte 12 -15

Brak rejestracji INTERNETOWEJ

Szanowni Państwo !!
Chciałbym przypomnieć o zasadach rejestracji na wizyty w naszej przychodni. Wizyty umawiamy telefonicznie nie przychodzimy z marszu. Przez czas zagrożenia COVID19

NIE PROWADZIMY REJESTRACJI INTERNETOWEJ.

Proszę o zrozumienie i wyrozumiałość. Takie postępowanie minimalizuje ryzyko przeniesienia choroby. Jeszcze raz proszę o wyrozumiałość.
Lek. Wet Waldemar Kaczor.

Przychodnia nieczynna 24-25.04

W dniach 24 – 25 kwietnia Przychodnia będzie nieczynna za niedogodność przepraszam. Od poniedziałku 27.04 działamy normalnie.

ZMIANY GODZIN PRZYJĘĆ

W związku z dalszymi zaostrzeniami stanu epidemicznego wprowadzamy w naszej przychodni zmiany godzin pracy.

Pon. – pt.    12.00 – 19.00
Sobota         12 .00 – 15.00

Zaostrzamy też regulamin odbywania wizyt:
– na terenie przychodni, na raz może się znajdować tylko jedna osoba ze zwierzęciem lub bez zwierzęcia,
– osoby oczekujące znajdują się poza budynkiem przychodni i wchodzą wg kolejności, 
– dla klientów odbywających wizytę jest możliwość umycia i dezynfekcji rąk.
– nie świadczymy wizyt domowych

Wszystkie w/w zmiany pozostają do odwołania.

STAN ZAGROŻENIA EPIDEMICZNEGO A DZIAŁANIE RES-VET

Szanowni Państwo, mimo stanu zagrożenia Przychodnia Res-Vet póki co pracuje normalnie.
Proszę jednak o rozwagę co do konieczności odbywania wizyt. Jeżeli faktycznie mamy poważny problem z naszym czworonogiem – tzw. stan nagły (zwierzę wymaga badania bo coś mu dolega lub zdarzył się wypadek) jestem do dyspozycji.
Jeśli wizyta ma dotyczyć działań profilaktycznych, zastanówmy się czy nie może ona zostać przesunięta w czasie.

Podobnie ma się sytuacja ze zdrowiem właścicieli czworonogów,  jeśli nie jesteśmy pewni na 100% swojego stanu zdrowia lub dopiero co wróciliśmy z wojaży zagranicznych to nie przychodźmy się do miejsc publicznych lub takich gdzie mogą przebywać postronne osoby. Tak może być w placówkach weterynaryjnych – nie zwiększajmy ryzyka zarażenia innych osób  oraz pracującego w nich personelu. Jedna nierozważna wizyta może spowodować konieczność zamknięcia Przychodni i uniemożliwić przez dłuższy  czas udzielanie pomocy waszym zwierzętom.

Jeśli mają Państwo jakieś nurtujące pytania lub chcą się czegoś dowiedzieć proszę dzwonić pod nr. tel. 178730111, 603970916 lub pisać na adres resvet@gmail.com

Życzę nam wszystkim by sytuacja jak najszybciej się ustabilizowała i wróciła do stanu normalności.
Waldemar Kaczor

KORONAWIRUSY A ZWIERZĘTA

W dobie zagrożenia jakiemu jesteśmy poddani chciałbym zauważyć, że nasze domowe zwierzęta nie stanowią bezpośredniego zagrożenia jako źródło Covid19.

Nie ma przesłanek ze świata naukowego, które wskazywałyby na wrażliwość naszych najbliższych czworonogów na tę chorobę.
Z samymi koronawirusami jednakże zwierzęta się stykają i znane są choroby u naszych przyjaciół przez nie wywoływane – od razu tłumaczę – nie są one niebezpieczne dla człowieka.

Jeżeli ktoś jest zainteresowany tym tematem, to więcej informacji znajdzie pod tym linkiem

https://vetkompleksowo.pl/nowosci-z-branzy/koronawirozy-zwierzat-czy-jest-sie-czego-bac/?fbclid=IwAR2N7s9pQCI6nYTCbO-XQLpykCOt0B-VOqoVbPMQtpczIuF69kv3Nean5Sc